24.06.2014

816.

Skończyłam studia (wczoraj), przestałam płakać ze złości i nad marnością dni. Za niecałe dwa tygodnie wyjeżdżam do Gdyni. Rok od zaproszenia udało mi się zebrać fundusze, czas i siebie, za to nie wiem, czy uda mi się spakować. Nie chcę wracać do nicości, która potem będzie na mnie czekać. Czy powinna utopić się w morzu? W końcu tam jest miejsce omułków.

22.06.2014

815.

Za kilkadziesiąt godzin moje wszystkie wspomnienia z minionych dwóch lat zostaną oczyszczone z brudnego osadu zwanego śmiercią.

8.06.2014

814.

"Pewnej jesiennej nocy uczeń zbudził się z płaczem, więc mistrz spytał go:
 – Miałeś zły sen?
 – Nie – rzekł uczeń.
 – A może smutny? – ciągnął mistrz.
 – Nie – powiedział uczeń. – To był miły sen.
 – Więc czemu płaczesz tak rzewnie?
 Uczeń odparł cicho wciąż szlochając:
 – Bo ten piękny sen nie może się ziścić."

(cytat z filmu „A bittersweet life”, 2005)