Czy tylko mi słowo NIGDY kojarzy się z przerażającą ciemną pustą, gdzie wieje chłodny porywisty wiatr, który jednocześnie nie wydaje żadnego dźwięku? Nie dopuszczam więc do siebie myśli, że nasze NIGDY zaistnieje. Czekasz na coś latami, czasem zapominasz, że czekasz i wydaje ci się, że nie czeka cię już nic. Nie czekasz, ale wiesz, że to kiedyś musi się zdarzyć, bo bez sensu byłoby, gdyby miało nie wydarzyć się nigdy. Czekanie tydzień dłużej, a nawet miesiąc, nie powinno być trudnym wyzwaniem, bo jeśli przetrwało się lata w ten sposób, czym jest czekanie trochę dłużej, przecież dni płyną tak szybko, dzień za dniem, to nigdy się nie kończy. Nie da się wygrać z przeszkodami pojawiającymi się niespodziewanie, więc miejmy nadzieję, że czekanie uczy mnie cierpliwości i odsuwania od siebie egoizmu, bo są na świecie rzeczy ważniejsze niż moje małe marzenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz