Mam wrażenie, że nieustannie przerabiam ten sam scenariusz, jakbym od nowa musiała odegrać tę część życia, bo niczego nie nauczyłam podczas poprzedniego wejścia na scenę. A co gdybym powiedziała, że twoje przeczucia były dobre, ale mój brak odwagi nigdy ich nie potwierdził? Przepraszam, ale ktoś mógłby mi doradzić jak zamknąć przeszłość przy jednoczesnym nie zamykaniu się w sobie, żyłoby mi się o wiele lżej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz