Może na tym to właśnie polega. Wracamy nad przepaść, aby podziwiać
zapierające dech w piersiach widoki, choć wiemy, jak niebezpieczne to
bywa, i że jeden nieostrożny ruch może zmienić rzeczywistość. Chyba
pierwszy raz przyznam, iż szkoda, że nie ma śniegu. Kolor czerwony
wyglądałby na nim zjawiskowo, a tak, tylko szary bruk.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz