16.09.2016

901.

Lato odchodzi zabierając ze sobą wszystkie dobre rzeczy, które miały się wydarzyć, a nie miały miejsca. Nie wiem jak wytrzymam, kiedy świerszcze przestaną pomagać mi w zaśnięciu. Jesienią o parapet zastuka deszcz, a co będzie zimną, kiedy nastanie mroźna cisza? Zaczynam żałować, że wyszłam z domu, wtedy i wtedy, i że znowu wdałam się wciągnąć w sytuację, która zaczyna ciągnąć mnie w dół. Nie wierzysz mi, ale pociągnę cię za sobą w przepaść. Będzie zabawnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz