Który to już raz zgrzeszyłam nienawiścią do samej siebie?
Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.
Po tylu latach zaczynam rozumieć, lecz nadal nie potrafię się odblokować… Mimo to „siarczysty policzek w twarz”, otwierający oczy, daje siłę. Wskazówki mądrzejszych łagodzą zagubienie. Modlitwa uspokaja.
Kiedyś znajdę narzędzia, którymi rozbiję mur. Bo ciągle gram ze sobą o życie wieczne. Pozwolę sobie przegrać wszystko, tylko nie to.
Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.
Po tylu latach zaczynam rozumieć, lecz nadal nie potrafię się odblokować… Mimo to „siarczysty policzek w twarz”, otwierający oczy, daje siłę. Wskazówki mądrzejszych łagodzą zagubienie. Modlitwa uspokaja.
Kiedyś znajdę narzędzia, którymi rozbiję mur. Bo ciągle gram ze sobą o życie wieczne. Pozwolę sobie przegrać wszystko, tylko nie to.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz