27.03.2025

1176.

Myślę o tym, która z nas wypadła lepiej, a potem dociera do mnie, że mi nie wypada. Chciałabym dorosnąć mentalnie do wieku który mam w dowodzie. Miałam kilkanaście lat i czułam, że jeśli nic się nie zmieni dorosnę z wielkim problemem. Robiłam wszystko, aby tak się nie stało. A może tak mi się tylko wydaje. Robiłam wszystko, aby nie krzywdzić innych tak jak krzywdzono mnie i oto jestem, najpierw dorosła kobieta zamknięte w ciele nastolatki, a teraz nastolatka zamknięte w ciele kobiety. Patrzę na świat przez szklany klosz, niczym Sylvia Plath i myślę, że nigdy go nie przebiję, to zbyt trudne. Aby go zniszczyć musiałabym pokaleczyć dłonie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz