3.11.2013

791. Pieniądze nie dają szczęścia, ich brak tym bardziej.

Jak by to było dobrze, gdyby na to wszystko spadło zapomnienie jak wielki całun śniegu. Ale te przeżycia stały się częścią mojej istoty. Są krajobrazem, w którym przyszło mi żyć. – S. Plath

Mój krajobraz zapiera dech w piersiach, melancholią i pięknem, szczyptą goryczy i odrobiną słodyczy.

Zespół Tegan and Sara ma wrócić, szybciej niż można się spodziewać. Musisz koniecznie pojechać – usłyszałam od pewnej osoby. Już zbieram wyimaginowane złotówki do wyimaginowanej skarbonki. Tak jak zbieram na odwiedziny Aleksandry, Emilii, Pauliny, Dominiki, Justyny, nie myśląc o tym, że jednej może to obojętne, druga może by chciała, trzecia przyjęłaby z otwartymi ramionami, czwarta jest znakiem zapytania, piąta powie okej. Zbieram też na książki i albumy, zbieram na wyjścia do kina i muzeów, zbieram na ubrania i buty, zbieram na kosmetyki i waciki, na jedzenie, na wszystko, lecz nie mam nic, ani grosza ponad teraźniejszość.
Mój krajobraz bez was. Bo nie mogę kupić waszej obecności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz