9.01.2013

701.

Przez przypadek poznałam Tegan i Sarę. Kolejne bliźniaczki, kolejne śpiewające. Przeżyłam lekki szoki, dowiadując się, że są starsze ode mnie o dziesięć lat, czyli obecnie mają po 32. Teledysk do Closer wskazuje na coś innego. Myślałam, że są moimi rówieśniczkami. Jednak to nic; gorzej, że ciągle nucę tą piosenkę.
____
Może macie jakieś pytania do koleżanek, bo mi ścisnęło gardło i nie wiem co powiedzieć.”
Tak brzmiał pierwszy komentarz po wyświetleniu filmiku. Najlepsze słowa, jakie mogłyśmy usłyszeć. Wzbudziłyśmy emocje. Niesamowite, że za trzecim razem nam się udało. [Za pierwszym wszyscy (serio, też się dziwię) zachwycali się mną, najprawdopodobniej dlatego że na ekranie ujrzeli kogoś innego niż widzą na co dzień (też mi powód).] Nie lubię być w centrum uwagi.)
 ____
Chciałabym móc pisać. Niestety, ciągle ktoś mnie rozprasza. Do tego, wieczorami, gdy mam (jeszcze) trochę czasu dla siebie, jestem zmęczona i wolę rozrywkę, która nie wymaga twórczego myślenia. Innym razem wena nie współgra z możliwościami technicznymi, czyli wtedy, gdy przebywam na wykładzie. Później to już w ogóle nic mi się nie chce. To jak kara lub interwencja Siły Wyższej, która uniemożliwia mi pisanie bzdur. To, co do tej pory powstało i jest zapisane w komputerowym notatniku, ma niewiele wspólnego z yaoi. Muszę pomyśleć o odbiorcach, wtedy się uda. Albo pomyśleć o rzuceniu tego w cholerę i też się uda. Wcale nie marudzę, choć ostatnio słyszę to często albo tylko „oj Kikre, Kirke”. Śmieję się (ale nie złośliwie); tak bardzo się mylą. Ale za to ich uwielbiam. 
Za pół godziny dwudziesta trzecia. Chyba pójdę spać.

Chcę spać, spać, czy Bóg mi wybaczy? Jeśli jest Miłością – zapyta o cierpienie. Jeśli Mądrością – podniesie znad ksiąg zimne oczy. Jeśli jest Światłem – spłonę w Jego blasku i wreszcie mnie nie będzie. Chcę spać, spać – czy Bóg jest pytaniem? – trzepotem? – pytaniem, którego utulić nie mogę.” (Grzegorz Musiał, W ptaszarni)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz