20.03.2013

725.

Czytałam książkę w autobusie, a że było już po osiemnastej, panował zmrok; a że światło było blade i mdłe, musiałam wytężyć wzrok; a że książka była wciągająca, nie mogłam nie czytać. Tak oto pękło mi naczynko w oku, przez Złodziejkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz