„Pierwsze wyjście z mroku” było szalonym
pomysłem, więc żyłam w szaleństwie. Powrót do źródła, do sytuacji
sprzed, wydaje się sensowny. Wyeliminowanie sprzeczności jest moim
celem. Potrzebuję nabrać dystansu do wielu sytuacji. I czerwona herbata
pita wieczorami odzyska dawny smak.
I ty młodego takich rzeczy
uczysz? Po co? Serce? Żeby go ludzie zdeptali? Dobroci go uczysz,
rzewności? W ten sposób w życiu jeszcze nikt nie zwyciężył. Cóż komu po
dobrym człowieku? Nikt nie będzie go pytał o serce, każdy powie, że po
prostu nieżyciowy, głupi…
(Marek Hłasko)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz